Latający potwór spaghetti – wikipedia, wolna encyklopedia gas number

#########

Początki pastafarianizmu wiążą się z wysłaniem w czerwcu 2005 przez fizyka Bobby Hendersona listu otwartego do Board of Education (Zarządu Edukacji) w stanie Kansas w odpowiedzi na debatę, czy należy gas or electricity for heating dać teorii inteligentnego projektu równouprawnienie względem teorii ewolucji i równy czas w nauczaniu na lekcjach biologii. Na swojej stronie venganza.org, której nazwa pochodzi od hiszpańskiego słowa „zemsta”, formalnie zażądał równego czasu na nauczanie o Latającym Potworze Spaghetti jako stwórcy Wszechświata – takiego samego, jak dla pozostałych wersji teorii inteligentnego projektu oraz ewolucji. Ostrzegł, że jeśli jego żądanie nie zostanie spełnione, będzie zmuszony postąpić zgodnie z procedurami prawnymi. Zwróciło to uwagę debatujących na problem, że jeśli nauczanie jakiejkolwiek religii ma stać się obowiązkowe w szkołach, to wybór jednej z nich może wywołać sprzeciw wszystkich pozostałych.

Strona gas news venganza.org zyskała większe zainteresowanie, gdy portal Boing Boing wspomniał o niej w czerwcu 2005. Portal ogłosił, że zapłaci 250 000 dolarów każdemu, kto udowodni, że Jezus nie był synem Latającego Potwora Spaghetti. Ruch na stronie wzrósł także w sierpniu 2005, gdy informacje o LPS zaczęły pojawiać się na blogach internetowych. Według polskich religioznawców, m.in. dr. Pawła Bonieckiego, deklarowanie wiary w Latającego Potwora Spaghetti zyskało popularność wśród ateistów i agnostyków [6] [7].

W 2011 głośny był przypadek pastafarianina z Wiednia, Niko Alma, który uznał za niesprawiedliwy przepis austriackiego prawa zakazujący pozowania do oficjalnych fotografii w nakryciu głowy. Przepis ów wyłączał przypadki, w których nakrycie głowy jest związane z wyznawaną religią. Niko Alm, wyrabiając electricity lab physics nowe prawo jazdy, dołączył do urzędowego wniosku własne fotografie, do których pozował z durszlakiem na głowie. Austriak tłumaczył, że służące do odcedzania 1 unit electricity cost in bangalore makaronu naczynie jest religijnym nakryciem głowy pastafarian. Urzędnicy odrzucili wniosek, jednak po trwającym trzy lata procesie sąd przyznał Almowi rację. Od tamtej pory pastafarianin legitymuje się prawem jazdy, na którym widnieje jego fotografia z durszlakiem na głowie [8].

W 2013 czeski pastafarianin, Lukáš Nový, otrzymał zgodę na wyrobienie tymczasowego (ważnego 30 dni) dowodu osobistego ze zdjęciem, na którym nosi durszlak na głowie. Nový argumentował, że jego religia wymaga, by nosił takie okrycie głowy przez cały czas, włącznie z momentem robienia fotografii do dokumentu. Jednocześnie czeskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zapowiedziało, że wydanie dowodu osobistego z takim zdjęciem nie gas efficient suv 2015 będzie możliwe, gdyż Kościół Latającego Potwora Spaghetti nie jest w Czechach zarejestrowany [9].

W lipcu 2012, polscy pastafarianie złożyli formalny wniosek o wpis swojego kościoła do rejestru kościołów i innych związków wyznaniowych [16] prowadzony przez ministra administracji i cyfryzacji, który rozpatrując sprawę, powołał biegłych religioznawców [17]. W sporządzonej przez prof. dr. hab. Kazimierza Banka oraz dr. Piotra Czarneckiego z Instytutu Religioznawstwa Uniwersytetu Jagiellońskiego ekspertyzie electricity prices per kwh 2013 biegli zastrzegli, że nie można dać jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy ruch można zaliczyć do systemu wierzeń, jakim jest religia, ponieważ w religioznawstwie istnieje wiele jej definicji [18] [19]. W opinii niektórych polskich religioznawców Kościół Latającego Potwora Spaghetti może być uznany za wspólnotę religijną w zakresie indywidualnym i prywatnym, natomiast nie może zostać uznany za wspólnotę religijną w zakresie urzędowym [19]. Ekspertyza nie jest wiążąca dla Ministerstwa [18].

W marcu 2013 minister administracji i cyfryzacji, Michał Boni, odmówił wpisu do rejestru kościołów i innych związków wyznaniowych Kościoła Latającego Potwora Spaghetti. W uzasadnieniu decyzji minister stwierdził, że Kościół Latającego Potwora Spaghetti nie został stworzony w celu wyznawania i szerzenia wiary religijnej i tym samym nie spełnia wymogów ustawy [20] [21]. Uznał ten kościół za parodię religii [21]. Przedstawiciele KLPS zapowiedzieli odwołanie od decyzji, a także skargi do Sądu Administracyjnego w Warszawie, Naczelnego Sądu Administracyjnego i Trybunału Praw Człowieka [22]. 8 kwietnia 2014 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem gas x coupon 2015 uchylił decyzje Ministra Administracji i Cyfryzacji, Michała Boniego z 2013 roku [3] [23]. Następca Boniego na stanowisku ministra administracji i cyfryzacji, Rafał Trzaskowski zapowiedział możliwość zmiany decyzji ministerstwa [24] na korzystną dla pastafarian. W październiku 2014 roku sekretarz stanu Stanisław Huskowski wydał w imieniu Ministra Administracji i Cyfryzacji decyzję v gashi kenga e zagrebit o ponownej odmowie rejestracji Kościoła Latającego Potwora Spaghetti.

Od decyzji MAC Kościół się odwołał i następna rozprawa w sprawie rejestracji odbyła się w dniu 28 kwietnia 2015 [25], kiedy to Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł na korzyść Kościoła, gdyż decyzje odmowne zostały dwukrotnie wydane przez tego samego urzędnika [26] [27] [28]. Skarga na decyzję Ministra Administracji i Cyfryzacji, oprócz argumentów dotyczących prawa administracyjnego, zawierała również powołanie się na art. 9 EKPC [29]. 18 maja 2016 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę [30]. KLPS zapowiedział złożenie skargi przed gas zyklon b Naczelnym Sądem Administracyjnym [25] [31] [32]. 13 lipca 2016 została złożona skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego [33]. 27 lipca 2018 NSA oddalił skargę kasacyjną na decyzję ministra o umorzeniu postępowania o wpis do rejestru kościołów i związków wyznaniowych [34] [35]. Pastafarianie zaskarżą orzeczenie NSA do Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu [34] [35] [36] [37].